instaMarzec 2018

Po raz kolejny mobilizuję się w połowie miesiąca, by przedstawić Wam nasze zdjęcia z poprzedniego… hmmm… Marzec okazał się dla nas niezwykle pracowitym miesiącem. Był to okres, w którym przypada jedyne święto, obchodzone przez moją Rodzinę. Przygotowania do tego wydarzenia zajęły większość naszego wolnego czasu i był on naprawdę wyjątkowy. W związku
z tym postanowiliśmy odłożyć na dalszy plan wszystkie mniej istotne sprawy. Wciąż pozostajemy w klimacie zadumy. Jednak życie pochłania bardzo szybko… Za szybko. Warto więc przystanąć, pomyśleć nad jego sensem i celem,
i odnaleźć takowy, by to nasze życie, którego nikt za nas nie przeżyje stało się najpiękniejszym, jakie mogliśmy sobie zaplanować. Wszystko zależy od nas.

Marzec przywitał nas mrozami, które próbowaliśmy roztopić w Cho&Co w urokliwym Bunschoten-Spakenburg. Napijesz się tu najlepszej gorącej czekolady i słodkiego Caramel Dream.

Nareszcie otwarli nasze ukochane San Marco Galateria. Lodziarnia prowadzona przez włoską rodzinę cieszy się dużym powodzeniem w Amersfoort. Nicolas nigdy nie omija tego punktu.

W ostatnim czasie w Holandii następuje wysyp Hudson’s Bay. Amerykański gigant otwiera sklepy jeden po drugim. W tym miesiącu doczekaliśmy się Hudson’s Bay w Amersfoort. Budynek, który wcześniej mieścił W&D został wyremontowany i kusi luksusem. Skusił i nas.

Z tęsknoty za Grecją udaliśmy się do greckiej restauracji Mylos.

W uroczystym klimacie…

 

Zobacz więcej:

← Previous post

1 Comment

  1. Bardzo ładne wiatraki 🙂 Szkoda że w kraju jest ich już tak niewiele. Nadawały prowincji wyjątkowego klimatu.

Dodaj komentarz