Męska rzecz

Ile razy zdarzyło się Wam podebrać coś z szafy swojego Mężczyzny? Albo kupić coś dla siebie na dziale męskim? Ja ze wzajemnością zakochałam się w czapce mojego Męża, którą tak naprawdę kupiłam dla siebie 🙂 Obydwoje się w niej dobrze czujemy, ale jako dobra żona rozumiem, że to jest męska czapka… Cóż mi szkodzi jednak podebrać ją na rzecz bloga? – to od jakiegoś czasu jest w naszej Rodzinie przekonującym argumentem 🙂 Tym bardziej, kiedy Nicolasek ma swoją “łobuziarską” NY.

8388

bluza – Primark

spódnica – Orsay

czapka – H&M (dział męski)

sandałki – allegro.pl

8407

8389

8396

8425

8415

8417

NICOLAS:

koszula – H&M

spodnie – HEMA

krawat – H&M

czapka – H&M

buciki –Zeeman

84298450

8447

8441

← Previous post

Next post →

4 Comments

  1. Fantastyczny temat, natomiast nie zgadzam się w każdej kwestii.

  2. Swietnie Pani wyglada i Nicolas tez jest Pani dowodem na to ze nie trzeba wydawac milionow zeby super wygladac 🙂 a tym bardziej teraz musze sie wybrac na zakupy 🙂

  3. Cudowny ♡

Dodaj komentarz